myśli odhaczone

[74] Tu i teraz – lipiec

Zdecydowanie jeden z przyjemniejszych miesięcy w moim życiu, zwłaszcza jeśli skontrastować go z burzliwym, emocjonującym czerwcem. W zasadzie pierwszy raz od kilku lat jestem na urlopie i mam więcej niż parę dni wolnego… Mimo że już powoli wracam na pełne obroty, cieszę się z ostatnich wakacyjnych, leniwych dni, a Was zapraszam na podsumowanie lipca! #urlop… Continue reading [74] Tu i teraz – lipiec

myśli odhaczone · ślub

[69] Tu i teraz [zmiany na blogu, zmiany w życiu]

Czerwiec z powodu wielu życiowych zmian powinien być dla mnie bardzo emocjonującym miesiącem, ale… wszystko odbyło się nadzwyczaj spokojnie. 😉 Tak, tak, można zmienić stan cywilny, a dzień wcześniej złożyć w pracy wypowiedzenie – bo znalazło się nową – nie będąc przy tym kłębkiem nerwów. Tak u mnie bywa, że jak już coś się dzieje, to… Continue reading [69] Tu i teraz [zmiany na blogu, zmiany w życiu]

myśli odhaczone

[68] 26 myśli na 26 urodziny

Czy pamiętacie jeszcze wpis, który stworzyłam na moje 25. urodziny? Dziś nie będzie tak refleksyjnie, choć nadal podpisuję się pod przemyśleniami, którymi dzieliłam się z Wami rok temu. Kończąc dwadzieścia sześć lat nie czuję się dziwnie, w sumie ta cyfra „wygląda” dla mnie bardziej znajomo niż „25” czy „27”, w końcu urodziłam się 26 czerwca… Continue reading [68] 26 myśli na 26 urodziny

myśli odhaczone

[65] Ankieta dla czytelników – dwa lata blogowania

Przez dwa lata blogowania popełniłam wiele błędów. Większość nawet nie z niewiedzy  -przecież widzę Wasze piękne blogi i wiem, jak profesjonalne potrafią być, z jakich narzędzi korzystacie. Ot, czasami się zastanawiam: po co takiemu małemu blogerowi jak ja fanpage? newsletter? I migam się od ich założenia, choć w sumie wiem, że to złe myślenie. Zdarzyło się też,… Continue reading [65] Ankieta dla czytelników – dwa lata blogowania

myśli odhaczone · oszczędzanie

[62] Tu i teraz – czy realizuję swoje cele

Jedna trzecia roku prawie za nami! Wiem, że podsumowania zazwyczaj robi się po kwartale, ewentualnie półroczne, ale w tym roku spojrzenie po czterech miesiącach jest dla mnie najwłaściwsze. Dużo się dzieje i być może powinnam zweryfikować swoje plany, które spisałam w styczniu. Zapraszam więc na inny wymiar cyklu „tu i teraz” 😉

myśli odhaczone

[61] ułamki marca i kwietnia

Niestety ciężki mi włączyć „obowiązki” blogowe do mojej codzienności. Nie to, że nie mam o czym pisać, albo nie mam ochoty… Po prostu, gdy dużo się dzieje, blogowanie ląduje bardzo nisko w hierarchii list to do. Prowadzenie budżetu to dla nas już nawyk, o włosy – gdy doprowadziłam je do jako takiego stanu – aż… Continue reading [61] ułamki marca i kwietnia

myśli odhaczone

[59] Tu i teraz – luty

Długo czekałam na podsumowanie stycznia (tak, stycznia), bo myślałam, że będę mogła podzielić się z wami ustaloną datą ślubu. W tym roku pięknie bowiem wypada nasza rocznica w sobotę. Jest to jednak data specyficzna – 1 kwietnia – nie jesteśmy przesądni, więc dla nas idealna. Pechowo osoba odpowiedzialna za terminarz (i która w grudniu telefonicznie… Continue reading [59] Tu i teraz – luty